Były proboszcz z Tarczyna stanie przed sądem za zabójstwo i usiłowanie zabójstwa
Mirosław M., były proboszcz z gminy Tarczyn, usłyszy dodatkowy zarzut usiłowania zabójstwa. Grozi mu kara dożywocia.

Duchowny z Mazowsza przed aktem oskarżenia – śledztwo na finiszu
Były proboszcz parafii w Przypkach koło Tarczyna na Mazowszu usłyszy dodatkowy zarzut usiłowania zabójstwa Anatola C. – podaje polsatnews.pl. Śledczy ustalili, że Mirosław M. podjął nieudaną próbę zamachu na życie mężczyzny jeszcze przed ostateczną zbrodnią. Wówczas plany duchownego pokrzyżował traktorzysta przejeżdżający w pobliżu miejsca zdarzenia.
Prokurator Andrzej Stojak z Prokuratury Okręgowej w Radomiu poinformował, że akt oskarżenia zostanie skierowany do sądu w najbliższych tygodniach. Śledztwo dobiega końca.
Opinia psychiatryczna i zarzuty
Prokuratura dysponuje już opinią biegłych sporządzoną po kilkutygodniowej obserwacji psychiatrycznej podejrzanego. Treści opinii oficjalnie nie ujawniono, jednak nieoficjalnie ustalono, że biegli nie stwierdzili niepoczytalności Mirosława M. w chwili popełnienia zbrodni.
Mirosław M. przebywa w areszcie od lipca 2025 roku. Jest podejrzany o zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem 68-letniego znajomego bezdomnego – grozi mu kara dożywocia.
Przebieg zbrodni
Podczas śledztwa podejrzany zeznał, że między nim a Anatolem C. doszło do kłótni w trakcie jazdy samochodem. Duchowny miał wówczas wyjąć siekierę, uderzyć nią mężczyznę w głowę, a następnie oblać go benzyną, podpalić i odjechać.
W tle zbrodni znajdowała się umowa darowizny nieruchomości, którą Anatol C. wcześniej przekazał księdzu. W zamian duchowny miał pomóc bezdomnemu mężczyźnie w znalezieniu mieszkania i zapewnieniu opieki.
Przyznanie się i reakcja Kościoła
Mirosław M. przyznał się do zbrodni, złożył obszerne wyjaśnienia i wyraził skruchę. Arcybiskup warszawski Adrian Galbas wyraził smutek z powodu całej sprawy, podkreślając moralną odpowiedzialność Kościoła i przepraszając wiernych za tę, jak ją określił, „okropną zbrodnię".
Source: Google News PL