Patryk F. zabił rodzinę w Międzyzdrojach. W sądzie tłumaczy się "głosami"
Mężczyzna odpowiada za śmierć trzech osób w Międzyzdrojach. Twierdzi, że słyszał głosy nakazujące mu przyspieszyć i odebrać sobie życie.

Patryk F. zabił rodzinę w Międzyzdrojach. W sądzie tłumaczy się "głosami"
Trzy osoby zginęły po tym, jak samochód wjechał na ogrodzenie na spokojnej ulicy w Międzyzdrojach. Za kierownicą pojazdu znajdował się Patryk F.
Świadkowie opisują, że usłyszeli potężny huk, który przypominał przewrócone drzewo. Jak relacjonowali, ogrodzenie zostało całkowicie zniszczone, jakby przejechał po nim pojazd ciężki.
W wyniku zdarzenia zginęła trzyosobowa rodzina. Sprawca przeżył i stanął przed sądem.
Podczas rozprawy Patryk F. wyjaśniał, że "głosy kazały mu jechać szybciej" oraz nakazywały mu odebranie sobie życia. Tłumaczenie to pada w kontekście odpowiedzialności za śmierć rodziców i dziecka.
Sprawa toczy się przed sądem. Źródło: Onet
Source: Onet