Polski premier: zabójstwo rosyjskiego artysty ma motywację polityczną

Premier Donald Tusk oświadczył, że zabójstwo w Polsce rosyjskiego artysty Semjona Skrepeckiego, znanego z karykatur politycznych, najprawdopodobniej miało podłoże polityczne.

Polski premier: zabójstwo rosyjskiego artysty ma motywację polityczną

Polski premier: zabójstwo rosyjskiego artysty ma motywację polityczną

W środę premier Donald Tusk poinformował, że zabójstwo rosyjskiego artysty Semjona Skrepeckiego, który zasłynął z rysowania karykatur politycznych, najprawdopodobniej było motywowane politycznie. Do zabójstwa doszło w Polsce, gdzie artysta przebywał od 2021 roku.

"Wszystkie oznaki wskazują, że to jest zabójstwo polityczne", powiedział Tusk. "Jeśli zlecenie pochodziło z Rosji, to jest to również bardzo poważna sprawa o wymiarze międzynarodowym."

W poniedziałkowy poranek niezidentyfikowany mężczyzna uzbrojony w pistolet trzykrotnie postrzelił Skrepeckiego. Gdy artysta upadł na ziemię, napastnik z bliskiej odległości oddał w jego stronę jeszcze dwa strzały.

Rząd polski podał do wiadomości, że wcześniej zaproponował Skrepeckiemu ochronę, od której artysta odmówił.

W związku ze śmiercią artysty zatrzymano dwóch obywateli Białorusi, jednak później ich zwolniono. Śledztwo w sprawie zabójstwa trwa.

Ta sprawa może jeszcze bardziej zaostrzyć napięcia między Polską a Rosją.

Semjon Skrepeckis, którego prawdziwe imię brzmi Robert Kuzovkov, urodził się w 1981 roku. Do 2021 roku mieszkał w regionie Ałtaju, a następnie wyemigrował do Polski z powodu prześladowań politycznych.

Artysta tworzył karykatury przedstawiające dyktatorów Rosji i Białorusi Władimira Putina i Aleksandra Łukaszenkę, czeczeńskiego przywódcę Ramzana Kadyrowa i jego syna Adama, patriarchę moskiewskiego Kościoła prawosławnego Cyryla, rosyjskiego opozycjonistę Aleksieja Nawalnego, byłego sowieckiego dyktatora Józefa Stalina oraz inne znane postaci w Rosji.

Nawalnego, którego Skrepeckis przedstawił w co najmniej trzech karykaturach, artysta nazwał "najbardziej udanym projektem Kremla, który zniszczył rosyjską opozycję".

Skrepeckis krytykował również ukraińskie władze i znalazł się w ukraińskiej internetowej bazie danych "Mirotworec". Baza ta gromadzi informacje o osobach, które jej twórcy uważają za zagrożenie dla bezpieczeństwa państwa, integralności terytorialnej lub suwerenności Ukrainy.

Jedna z ostatnich akcji artysty miała miejsce 12 czerwca, w dniu rosyjskiego święta państwowego. Tego dnia przyjechał do Berlina, gdzie zorganizował pikietę z karykaturą przedstawiającą Stalina i Putina w stylu ikony.

Źródło: pmo.ee

Source: Apollo