Kardynał Dziwisz unika przesłuchania w sprawie molestowania nieletniego

Hierarcha po raz kolejny nie stawił się w krakowskim sądzie jako świadek w procesie cywilnym o 20 mln zł zadośćuczynienia dla ofiary księdza-pedofila. Duchowny powołuje się na wiek i zły stan zdrowia.

Kardynał Dziwisz unika przesłuchania w sprawie molestowania nieletniego

Kardynał Dziwisz unika przesłuchania w sprawie molestowania nieletniego

Krakowski sąd wyznaczył kolejny termin zeznań kardynała Stanisława Dziwisza w charakterze świadka. Mimo to hierarcha ponownie nie pojawił się na posiedzeniu dotyczącym roszczenia o 20 milionów złotych odszkodowania dla mężczyzny, który jako dziecko doświadczył wykorzystania seksualnego przez proboszcza z parafii w Międzybrodziu Bialskim.

Obrońcy powoda sądzą, że kardynał mógł wiedzieć o czynach sprawcy, gdyż dostawał ostrzeżenia od ks. Tadeusza Isakowicza-Zaleskiego z prośbą o podjęcie kroków. Sam hierarcha kwestionuje jednak posiadanie jakichkolwiek informacji na ten temat, argumentując, że w omawianym okresie przebywał w Watykanie.

Duchowny przekazał sądowi dokument, w którym wskazuje na swój zaawansowany wiek oraz problemy zdrowotne. Podkreśla, że udział w rozprawach wywołuje u niego nadmierny stres, i prosi o zwolnienie z obowiązku osobistego stawiennictwa. Organ wymiaru sprawiedliwości oczekuje teraz na dokumentację medyczną potwierdzającą te okoliczności.

Jeśli lekarz sądowy zweryfikuje stan zdrowia hierarchi, przesłuchanie może zostać przeprowadzone w jego miejscu zamieszkania. W innym scenariuszu sąd może zastosować karę pieniężną lub wydać nakaz przymusowego przyprowadzenia.

Warto przypomnieć, że wcześniej bielski sąd przyznał poszkodowanemu 400 tysięcy złotych odszkodowania od diecezji za zaniechanie wobec doniesień o wykorzystywaniu. W toku postępowania kościelnego ks. Jan W. przyznał się do winy, co poskutkowało jego zawieszeniem i ukaraniem przez kurię.

Źródło: Interia

Source: Interia