Śmierć 46-latka podczas interwencji policji w Płocku – prokuratura wszczęła śledztwo

Prokuratura Okręgowa w Płocku wszczęła śledztwo ws. śmierci 46-latka, który zmarł podczas policyjnej interwencji 30 maja na Podolszycach Południe.

Śmierć 46-latka podczas interwencji policji w Płocku – prokuratura wszczęła śledztwo

Prokuratura bada śmierć mężczyzny po policyjnej interwencji w Płocku

Prokuratura Okręgowa w Płocku wszczęła śledztwo w związku ze śmiercią 46-latka, który zmarł podczas interwencji policji w nocy z 29 na 30 maja. Jak poinformował fakt.pl rzecznik prokuratury prok. Bartosz Maliszewski, postępowanie prowadzone jest z art. 231 § 1 k.k., dotyczącego przekroczenia uprawnień przez funkcjonariuszy publicznych, oraz z art. 155 k.k. – nieumyślnego spowodowania śmierci.

Do tragedii doszło około godz. 4 przy ul. Czwartaków na płockich Podolszycach Południe, w rejonie przystanku i pobliskiego marketu. Dyspozytor otrzymał zgłoszenie dotyczące nagiego, krwawiącego mężczyzny, który biegał i krzyczał w okolicy. W trakcie interwencji 46-latek przestał oddychać. Resuscytacja nie przyniosła skutku.

Prok. Maliszewski poinformował, że śledczy przesłuchali dotychczas kilku świadków, w tym sąsiadów oraz siostrę zmarłego. Policjanci uczestniczący w interwencji nie zostali jeszcze przesłuchani. Prokurator prowadzący sprawę planuje sądowo-lekarską sekcję zwłok, która – wraz z badaniami toksykologicznymi – ma mieć kluczowe znaczenie dla ustalenia okoliczności śmierci mężczyzny.

Śledczy zabezpieczyli monitoring z kilku źródeł, a także nagrania z kamer nasobnych funkcjonariuszy. Policja zapowiedziała równolegle wewnętrzne czynności wyjaśniające, a o sprawie zostały powiadomione policyjne biura kontroli.

W mieszkaniu 46-latka zabezpieczono kilka gramów substancji, prawdopodobnie marihuany, a także preparaty związane z przyrostem masy mięśniowej – jak sprecyzował rzecznik, chodziło o anaboliki. Wcześniej publicznie informowano ponadto o zabezpieczeniu kilkudziesięciu tysięcy złotych oraz nieokreślonych substancji skierowanych do dalszych badań.

Odnosząc się do obrażeń widocznych na ciele mężczyzny, prok. Maliszewski wskazał na otarcia lub wycięcia naskórka na nodze, przy stopie.

Pytanie o odpowiedzialność za śmierć 46-latka pozostaje na razie bez odpowiedzi. Prokuratura wskazuje, że rozstrzygną je dopiero wyniki sekcji, badań toksykologicznych i analiza zabezpieczonych nagrań.

Source: Google News PL