Dożywocie dla mężczyzny, który zabił żonę na Kaszubach
Sąd Apelacyjny w Gdańsku zatwierdził karę dożywotniego więzienia dla Tomasza K. Skazany pozbawił życia małżonkę, a potem próbował ukryć zbrodnię pod postacią wypadku kolejowego.

Dożywocie dla mężczyzny, który zabił żonę na Kaszubach
W Gdańsku sąd drugiej instancji ostatecznie przypieczętował karę dożywocia dla trzydziestoszescioletniego Tomasza K. Mężczyzna pozbawił życia swoją małżonkę Jolantę, po czym usiłował zamaskować przestępstwo jako zdarzenie na torach w Mezowie na Kaszubach – relacjonuje TVP Gdańsk.
W pierwotnym orzeczeniu z grudnia 2025 roku sąd rejonowy uznał go winnym zabójstwa, wywołania katastrofy na drodze oraz dewastacji cudzej własności. Wtedy wymierzono mu dwadzieścia sześć lat pozbawienia wolności.
Rodzina ofiary oraz oskarżyciel publiczny nie zgodzili się z tak łagodnym wyrokiem. Wniesiono apelację domagając się najsurowszej możliwej kary. Sąd wyższej instancji uznał te argumenty za trafne i zamienił karę na dożywocie.
Za zabójstwem stała niezdolność skazanego do zaakceptowania końca związku małżeńskiego.
Podczas postępowania przygotowawczego i rozprawy przed sądem pierwszej instancji oskarżony przyznał się do popełnienia morderstwa, choć – jak odnotowali sędziowie – bagatelizował własną odpowiedzialność.
Wyrok obejmuje również odszkodowania dla bliskich zmarłej. Jej rodzice, Danuta i Jerzy B., otrzymają po sto pięćdziesiąt tysięcy złotych. Dla rodzeństwa ofiary – Beaty, Kacpra, Jacka i Marka B. – przyznano po sto tysięcy złotych każdemu.
Tomasz K. przebywa obecnie w zakładzie karnym, gdzie odbywa wymierzoną karę.
Source: Google News PL — Crime (pl)