Cyberprzestępcy atakują pod fałszywą flagą mObywatela. Wyłudzają dane bankowe
Przestępcy rozsyłają SMS-y z fikcyjnymi mandatami i kierują na podrobione witryny rządowe. Chcą przejąć informacje o kartach oraz wyciągnąć pieniądze od nieświadomych użytkowników.

Cyberprzestępcy atakują pod fałszywą flagą mObywatela. Wyłudzają dane bankowe
Zorganizowane grupy przestępcze prowadzą nową kampanię phishingową wykorzystującą markę państwowej aplikacji. Ofiary otrzymują wiadomości tekstowe z informacją o rzekomym zaległym mandacie. Przestępcy twierdzą, że nieuregulowanie należności grozi dodatkowymi opłatami, postępowaniem sądowym lub zdjęciem auta z drogi.
W treści SMS-a znajduje się odnośnik przekierowujący do zewnętrznej witryny. Strona ta jest starannie skonstruowana tak, by wyglądała na oficjalny serwis administracji. Użytkownik, który na nią wejdzie, jest proszony o wpisanie numeru rejestracyjnego pojazdu, a potem szczegółów płatniczych wraz z danymi karty.
Celem całej operacji jest zdobycie poufnych informacji finansowych oraz bezpośrednie wyczyszczenie konta ofiary.
Karolina Kmak, ekspertka od zabezpieczeń cyfrowych, przestrzega przed konsekwencjami podania danych na takich stronach. Może to prowadzić do utraty oszczędności, nieautoryzowanych przelewów lub dalszego wykorzystania skradzionych informacji przez przestępców. Dodaje, że bandyci celowo budują atmosferę pośpiechu i straszą konsekwencjami prawnymi, by zmusić człowieka do natychmiastowej reakcji bez zastanowienia.
Specjalistka zaleca: nie otwierać linków z nieznanych nadawców, nie wpisywać żadnych poufnych danych na niepewnych portalach, nie odpisywać na podejrzane wiadomości ani nie oddzwaniać na numery z takich SMS-ów. Jeśli ktoś już podał swoje dane, powinien niezwłocznie skontaktować się z bankiem, zastrzec kartę i wyzerować limity transakcyjne, a następnie dokładnie przejrzeć historię operacji na koncie.
Materiał oparty na doniesieniach GS24.
Source: Google News PL — Crime (pl)