Prokuratura ujawnia szczegóły zarzutów dla męża Sylwii Peretti. Maksymalna kara: 25 lat

Prokuratura Regionalna w Gdańsku przedstawiła szczegółowy zakres zarzutów postawionych Łukaszowi P., mężowi celebrytki Sylwii Peretti. Podejrzany ma usłyszeć oskarżenia o wyłudzenie ponad 7,5 mln zł z NCBR, oszustwa podatkowe VAT na kwotę ponad 2,5 mln zł oraz posługiwanie się nierzetelnymi fakturam

Prokuratura ujawnia szczegóły zarzutów dla męża Sylwii Peretti. Maksymalna kara: 25 lat

Prokuratura ujawnia szczegóły zarzutów dla męża Sylwii Peretti. Maksymalna kara: 25 lat

Gdańska prokuratura regionalna ujawniła, jakie konkretne oskarżenia usłyszy Łukasz P. — małżonek znanej celebrytki, który na początku lipca trafił do aresztu na trzy miesiące. Mężczyźnie grozi wyrok sięgający ćwierćwiecza za kratami.

Pierwszy zarzut dotyczy przywłaszczenia ponad siedmiu i pół miliona złotych z budżetu państwa. Według śledczych, podejrzany przedłożył Narodowemu Centrum Badań i Rozwoju fałszywe dokumenty rozliczeniowe dotyczące projektu finansowanego z pieniędzy unijnych. Miał wykazywać koszty, które w rzeczywistości nie zostały poniesione — w tym wynajem jednostki pływającej, podczas gdy opracowywany prototyp nie był jeszcze gotowy do testów. Wartość sprzętu miała być zawyżana, a część urządzeń rzekomo nie istniała w deklarowanym okresie.

Drugi blok oskarżeń obejmuje przestępstwa skarbowe związane z podatkiem od towarów i usług. Do ewidencji księgowych firmy wprowadzono rzekomo dokumenty wystawione przez podmiot oznaczony literą "N", na podstawie których złożono nieprawdziwe deklaracje. Skarb Państwa miał stracić na tym ponad dwa miliony złotych w niezapłaconym VAT, a dodatkowo wypłacono nienależny zwrot w kwocie blisko pół miliona.

Trzecia grupa zarzutów dotyczy używania faktur, które — zdaniem organów ścigania — zawierały niezgodne z rzeczywistością dane. Łączna wartość tych dokumentów przekracza trzynaście milionów osiemset tysięcy złotych. Miały one posłużyć do rozliczeń podatkowych, co doprowadziło do uszczuplenia należności publicznoprawnych.

Rzecznik prokuratury Mariusz Marciniak wyjaśnił, że choć drugi i trzeci zarzut opierają się na tym samym zestawie dokumentów, wynikają z odrębnych przepisów karnych i dlatego zostały sformułowane osobno.

Oprócz surowej kary pozbawienia wolności, w przypadku prawomocnego skazania Łukasz P. będzie musiał zwrócić wyłudzone środki.

Źródło: Pudelek

Source: Google News PL