Wiktor P. już wcześniej donosił ABW o zamachu. Sąd uznał to za fantazję i wypuścił go z aresztu

Wiktor P., trzeci z zatrzymanych w sprawie serii fałszywych alarmów bombowych, już rok temu zgłaszał ABW rzekomy zamach. Sąd zwolnił go z aresztu w maju, uznając groźby za fantazyjne.

Wiktor P. już wcześniej donosił ABW o zamachu. Sąd uznał to za fantazję i wypuścił go z aresztu

Wiktor P. już wcześniej donosił ABW o zamachu. Sąd uznał to za fantazję i wypuścił go z aresztu

Wiktor P., który w piątek trafił do rąk policji jako trzeci z mężczyzn odpowiedzialnych za serię fałszywych alarmów bombowych, nie był nieznany służbom. Już w zeszłym roku postawił na nogi Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego, zgłaszając rzekomy plan zamachu i podłożenia ładunku wybuchowego w budynku mieszkalnym – ustalił Onet.

Wówczas władze wszczęły przeciwko niemu postępowanie, w którym postawiono mu 12 zarzutów. Mężczyzna spędził w areszcie blisko pół roku, jednak w maju bieżącego roku sąd zdecydował o jego zwolnieniu. W uzasadnieniu podkreślono, że jego groźby miały "charakter fantazyjny" i były "oderwane od rzeczywistości".

Mimo to Wiktor P. ponownie znalazł się w centrum zainteresowania śledczych w związku z falą fałszywych zgłoszeń o bombach, która wstrząsnęła Polską. W piątek został zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu.

Źródło: Onet

Source: Onet