Zabójstwo rosyjskiego artysty w Polsce: Tusk mówi o terroryzmie państwowym
Premier Donald Tusk określił zabójstwo 44-letniego rosyjskiego satyryka Semiona Skrypieckiego w Białej Podlaskiej jako „terroryzm państwowy”.

Zabójstwo rosyjskiego artysty w Polsce: Tusk mówi o terroryzmie państwowym
We wtorek rano w mieszkaniu w Białej Podlaskiej zamordowany został 44-letni obywatel Rosji. Ofiara, znana publicznie pod pseudonimem Semion Skrypiecki, była artystą i twórcą satyrycznym, który osiedlił się w Polsce w 2021 roku, twierdząc, że w Rosji spotykały go prześladowania polityczne.
Skrypiecki zyskał rozpoznawalność dzięki dziełom, które ostro krytykowały Władimira Putina, a także innych przywódców, takich jak Alaksandr Łukaszenka i Ramzan Kadyrow. Kilka godzin przed śmiercią opublikował na portalach społecznościowych zrzuty ekranu z wiadomościami zawierającymi groźby, jako reakcję na jego wpis o Kadyrowie. Dwa dni wcześniej zamieścił obraz przedstawiający Ramzana i Adama Kadyrowa jako świnie.
Zgodnie z ustaleniami organów śledczych, atak miał miejsce między 9:30 a 9:45. Nieznany sprawca zbliżył się do mężczyzny i najpierw oddał trzy strzały z pistoletu. Gdy ofiara upadła na ziemię, napastnik podszedł bliżej i oddał jeszcze dwa strzały z niewielkiej odległości. Badanie wykazało łącznie siedem ran postrzałowych w okolicy głowy, klatki piersiowej i pleców. Policja prowadzi intensywne śledztwo w celu ustalenia tożsamości i zatrzymania sprawcy.
W środę w sprawie wypowiedział się premier Polski Donald Tusk. Na konferencji prasowej ocenił, że istnieje wiele wskazań na to, że za zabójstwem kryją się motywy polityczne, choć – jak podkreślił – ostateczne wnioski można wyciągnąć dopiero po zebraniu niepodważalnych dowodów. Dodał, że jeśli okaże się, iż zbrodnia została zlecona przez Rosję, będzie to zdarzenie o bardzo poważnych międzynarodowych konsekwencjach. „To terroryzm państwowy” – podkreślił.
Tusk zapewnił, że służby zrobią wszystko, aby wyjaśnić okoliczności zbrodni. Zaznaczył jednak, że ustalenie tożsamości sprawcy może okazać się niezwykle trudne, jeśli za zabójstwem stoi płatny zabójca. Wspomniał również, że dwóch obywateli Białorusi, którzy wcześniej zostali zatrzymani, zostało zwolnionych, ponieważ śledczy nie znaleźli dowodów potwierdzających ich bezpośredni udział w morderstwie.
Polski premier przypomniał również, że zamordowany Rosjanin był znanym krytykiem Kremla. Jak ujawnił, zarówno policja, jak i Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego oferowali mu ochronę, jednak z nieznanych przyczyn jej nie przyjął.
Źródło: Euronews
Source: Google News GR — Crime (el)