Brytyjski sąd zatwierdza ekstradycję youtubera Stuu do Polski mimo kontrowersji

Sąd w Londynie orzekł, że wydanie Stuarta K-B., youtuberze Stuu, do Polski jest zgodne z prawem. Sprawa budzi emocje ze względu na rolę sędziego Łubowskiego i polityczny kontekst aresztowania.

Brytyjski sąd zatwierdza ekstradycję youtubera Stuu do Polski mimo kontrowersji

Brytyjski sąd wydaje wyrok w sprawie ekstradycji Stuu

Businessinsider.com.pl dotarł do brytyjskiego wyroku w sprawie ekstradycji youtubera Stuarta K-B., działającego pod pseudonimem Stuu — i ujawnia prawne kulisy głośnej sprawy. Zarówno sąd pierwszej instancji w lutym 2025 r., jak i High Court w lipcu 2026 r. uznały, że wydanie go Polsce jest zgodne z prawem, a prawo do rzetelnego procesu zostało wystarczająco zagwarantowane.

Cztery zarzuty, w tym dwa poważne

Stuart K-B., urodzony w 1992 r. w Londynie, syn Barbary i Gary'ego, przyjechał do Polski w 2014 r. i szybko stał się jednym z najpopularniejszych youtuberów w kraju — w 2016 r. jego główny kanał zajmował piąte miejsce pod względem liczby subskrybentów. W 2020 r. wrócił do Wielkiej Brytanii.

Polska prokuratura zamierza postawić mu cztery zarzuty: dwa dotyczące kontaktów seksualnych z dziewczynami poniżej 15. roku życia oraz dwa związane z nakłanianiem nieletnich do spożywania alkoholu — wyjaśnia adwokat Antoni Żukowski z kancelarii BLSK.

Internetowe oskarżenia i błyskawiczne śledztwo

We wrześniu 2023 r. youtuberka o pseudonimie Olciak93 mówiła w rozmowie z dziennikarzem Spider's Web Jakubem Wątorem o manipulowaniu i seksualnym wykorzystywaniu przez Stuu dziewcząt poniżej 15. roku życia. Niedługo potem, 3 października 2023 r., Sylwester Wardęga opublikował na swoim kanale materiał z dowodami potwierdzającymi, że Stuart K-B. utrzymywał kontakty i prowadził korespondencję o podtekście erotycznym z nieletnimi.

Śledczy zareagowali natychmiast. Zbigniew Ziobro, ówczesny minister sprawiedliwości, poinformował na konferencji prasowej 5 października 2023 r. o wszczęciu śledztwa przez prokuraturę. 14 października — dzień przed wyborami parlamentarnymi — sąd wydał tymczasowy nakaz aresztowania, a youtuber został zatrzymany w Wielkiej Brytanii na podstawie czerwonej noty Interpolu. Ówczesny premier Mateusz Morawiecki i Ziobro pochwalili się tym sukcesem w mediach społecznościowych dzień przed głosowaniem.

Nakaz aresztowania dla Stuu wydał 15 października 2023 r., czyli w dniu wyborów do parlamentu, sędzia Sądu Okręgowego w Warszawie Dariusz Łubowski. Polska rozpoczęła wówczas procedurę ekstradycji. Już 17 października 2023 r. Stuu został warunkowo zwolniony z brytyjskiego aresztu za kaucją i podjął walkę o zablokowanie wydalenia.

Obrona kwestionowała niezależność polskiego wymiaru sprawiedliwości

Obrońcy youtubera sprzeciwiali się ekstradycji, wskazując na kryzys praworządności, zmiany w sądach i Krajowej Radzie Sądownictwa oraz polityczny charakter całej sprawy. Kwestionowali też niezależność sędziego Łubowskiego, zwracając uwagę na wyjątkowo szybkie tempo działań organów ścigania, ograniczony dostęp obrońcy do akt oraz fakt, że nakaz aresztowania wydano w niedzielę — w dniu wyborów parlamentarnych — tłumaczy mec. Żukowski.

Obrona powołała się również na wcześniejsze orzeczenia Łubowskiego: w 2020 r. odmówił on wydania do Holandii małżeństwa, które wywiozło z holenderskiej placówki syna cierpiącego na autyzm i uciekło do Polski.

Kim jest sędzia Łubowski?

Dariusz Łubowski to sędzia z 30-letnim stażem, specjalizujący się w sprawach z zakresu międzynarodowego prawa karnego. Przez długi czas był jedynym w Warszawie, który wydawał Europejskie Nakazy Aresztowania — kierował Sekcją Postępowania Międzynarodowego przy VIII Wydziale Karnym Sądu Okręgowego w Warszawie od 2018 r. do 10 lutego bieżącego roku.

Sędzia rozstrzygał wiele głośnych spraw. W 2022 r. odmówił wydania Białorusi Sciapana Pusciły, założyciela opozycyjnego portalu NEXTA — za tę decyzję białoruska prokuratura objęła go ściganiem. W październiku 2025 r. nie zgodził się na wydanie do Niemiec ukraińskiego nurka podejrzewanego o udział w zniszczeniu gazociągu Nord Stream i zwolnił go z aresztu.

W grudniu 2025 r. Łubowski uchylił Europejski Nakaz Aresztowania wobec Marcina Romanowskiego, stwierdzając w uzasadnieniu, że wypowiedzi przedstawicieli rządu "wkraczają w sferę niezawisłości sędziowskiej", a sytuację w Polsce określił jako "kryptodyktaturę". Po wydaniu tego orzeczenia został wyłączony ze sprawy dotyczącej ponownego wniosku prokuratury o ENA dla Romanowskiego. Prokuratura wnioskowała też o jego wyłączenie ze sprawy ENA dla Zbigniewa Ziobry — i to wniosek uwzględniono. 17 lutego bieżącego roku Łubowski złożył rezygnację z orzekania w sekcji, którą przyjęto.

Sąd odrzuca zarzuty obrony

Ani sąd pierwszej instancji, ani High Court nie podzieliły argumentów obrońców Stuu. W punkcie 38 wyroku z 17 lipca bieżącego roku sąd drugiej instancji wyjaśnił swoje stanowisko: kwestionowanie niezawisłości sędziego wydającego nakaz aresztowania nie znalazło oparcia w dowodach — wskazuje mec. Żukowski.

Brytyjski sąd uznał tym samym, że Stuu będzie miał w Polsce zagwarantowany rzetelny proces, choć decyzja o jego areszcie zapadła w okolicznościach budzących poważne wątpliwości — w dniu wyborów parlamentarnych, przy błyskawicznym tempie działania organów ścigania i politycznym zaangażowaniu ówczesnych władz. Dopóki youtuber nie trafi do Polski, nie może oficjalnie usłyszeć zarzutów.

Source: Google News PL — Crime (pl)