Ładunki wybuchowe przy stacjach elektroenergetycznych w powiecie Görlitz przy granicy z Polską

Niemiecka policja prowadzi operację we wschodniej Saksonii po znalezieniu urządzeń wybuchowych przy dwóch stacjach energetycznych w powiecie Görlitz.

Ładunki wybuchowe przy stacjach elektroenergetycznych w powiecie Görlitz przy granicy z Polską

Urządzenia wybuchowe przy infrastrukturze energetycznej w Saksonii

Jak donosi Interia, w piątek znaleziono urządzenia wybuchowe lub zapalające przy dwóch stacjach elektroenergetycznych w powiecie Görlitz we wschodniej Saksonii. Urządzenia miały być umieszczone przy liniach napowietrznych, a śledczy podejrzewają, że przygotowywano przy ich pomocy ataki na infrastrukturę energetyczną.

Policja w Görlitz potwierdziła trwającą operację na północ od Bautzen, odmawiając podania szczegółów. — Ze względów taktycznych nie możemy się na ten temat wypowiadać — powiedziała rzeczniczka Anja Leuschner, cytowana przez niemieckie media.

Według dziennika „Bild" obie instalacje leżą przy granicy Saksonii z Brandenburgią, na terenie Łużyckiego Zagłębia Węglowego. W tym regionie koncern LEAG wydobywa węgiel brunatny i zasila nim elektrownie Boxberg oraz Jänschwalde. Lokalna „Lausitzer Rundschau" podała, że działania prowadzone są w rejonie Weißwasser i Boxbergu — w północnej części powiatu Görlitz, który bezpośrednio graniczy z Polską.

Seria incydentów w okolicach elektrowni Jänschwalde

Sprawa wpisuje się w szerszy ciąg zdarzeń. W Turnow-Preilack w Brandenburgii, w pobliżu elektrowni Jänschwalde, odkryto wcześniej ponad 20 samodzielnie skonstruowanych urządzeń przypominających rakiety, skierowanych w stronę linii wysokiego napięcia. Miały przenosić przewodzący materiał na przewody i powodować zwarcia. Do dwóch zwarć rzeczywiście doszło, choć nie przerwały dostaw energii dla mieszkańców.

Brandenburska policja wszczęła postępowanie m.in. w sprawie spowodowania eksplozji, zakłócenia działania przedsiębiorstw publicznych, a także — na tym etapie śledztwa — podejrzenia utworzenia organizacji terrorystycznej. W związku ze sprawą trwa obława na 48-letniego mężczyznę z Gevelsbergu. W jego mieszkaniu znaleziono ślady materiałów wybuchowych.

Śledczy uznali za autentyczny list, w którym autor przyznawał się do prób ataków na sieć energetyczną. Jako motyw wskazał sprzeciw wobec wykorzystywania paliw kopalnych, przemysłu zbrojeniowego oraz działań Izraela w Strefie Gazy.

Debata o bezpieczeństwie infrastruktury krytycznej

Kolejne incydenty wywołały w Niemczech dyskusję o ochronie infrastruktury krytycznej. Brandenburgia zapowiedziała utworzenie specjalnego centrum bezpieczeństwa. Mimo dotychczasowych ataków nie doszło do wielkoskalowej przerwy w dostawach prądu, choć przykład Bergheim pokazał, że stosunkowo proste konstrukcje mogą powodować poważne zakłócenia w pracy systemu energetycznego. Niemiecka policja oficjalnie nie potwierdziła jeszcze charakteru ani liczby urządzeń znalezionych w powiecie Görlitz.

Source: Interia

Read this article in English