Hakerzy z ShinyHunters ukradli dane 37 tys. pracowników FBI
FBI potwierdza dochodzenie po ataku grupy ShinyHunters, która ogłosiła kradzież wrażliwych danych niemal wszystkich agentów i kandydatów do pracy.

Atak na FBI: dane dziesiątek tysięcy pracowników mogły trafić do cyberprzestępców
FBI potwierdziło, że prowadzi dochodzenie w sprawie potencjalnego włamania do swoich systemów – poinformował RMF24. Sprawa nabrała rozgłosu po wtorkowym komunikacie grupy hakerskiej ShinyHunters, która ogłosiła zdobycie „bardzo wrażliwych" danych dotyczących niemal wszystkich pracowników agencji oraz osób ubiegających się o zatrudnienie.
Według hakerów, atak stanowił odwet za majowe ostrzeżenie FBI, w którym ShinyHunters zostali uznani za poważne zagrożenie cybernetyczne. Grupa zapewnia, że motywem nie były pieniądze, lecz demonstracja siły i odpowiedź na działania amerykańskich służb.
„Washington Post" podał, że internetowy portal rekrutacyjny FBI – wskazany jako cel ataku – został w środę po południu wyłączony. W oficjalnym oświadczeniu agencja przyznała, że „punkt włamania wciąż nie został ustalony".
Jeśli doniesienia hakerów się potwierdzą, wyciek może objąć dane nawet 37 tysięcy osób – zarówno czynnych agentów, jak i kandydatów do pracy. To szczególnie dotkliwy cios dla instytucji, która na co dzień zajmuje się zwalczaniem cyberprzestępczości i ochroną amerykańskich interesów w sieci.
Source: RMF24