Burmistrz Sanoka zatrzymany przez CBA. Prokuratura stawia mu zarzuty korupcji

Prokuratura zatrzymała burmistrza Sanoka Tomasza Matuszewskiego i postawiła mu zarzuty przekroczenia uprawnień. Akcja dochodzeniowa odbywała się od kwietnia, a sama zatrzymanie nastąpiło 12 października.

Burmistrz Sanoka zatrzymany przez CBA. Prokuratura stawia mu zarzuty korupcji

Burmistrz aresztowany w śledztwie o korupcję

Funkcjonariusze Centralne Biuro Antykorupcyjne w Rzeszowie zatrzymali w poniedziałek, 12 października 2026 roku, Tomasza Matuszewskiego, burmistrza Sanoka. Według wiadomosci.gazeta.pl akcja wynikała z polecenia Prokuratury Okręgowej w Rzeszowie. Podczas zatrzymania — przeprowadzonego w domu podejrzanego — zabezpieczono dokumentację i nośniki danych mogące stanowić materiał dowodowy.

Tego samego dnia prokurator przedstawił Matuszewskiemu zarzuty przekroczenia uprawnień oraz obietnicy udzielenia korzyści majątkowej lub osobistej osobie pełniącej funkcję publiczną. Za te przestępstwa grozi mu od pół roku do 8 lat więzienia.

Zarzut: propozycja zatrudnienia w zamian za głosy

Rzecznik rzeszowskiej prokuratury, prok. Krzysztof Ciechanowski, wyjaśnił kulisy śledztwa we wtorek. Zdaniem śledczych zdarzenie miało miejsce 9 stycznia 2025 roku. Matuszewski miał złożyć propozycję korupcyjną radnemu Rady Miejskiej w Sanoku: zatrudnienie w jednej z sanockich spółek komunalnych w zamian za głosowanie zgodne z oczekiwaniami burmistrza i pozyskanie kolejnego radnego do głosowania we wskazany sposób.

Zawiadomienie w sprawie wpłynęło w kwietniu 2026 roku. Opatrzyć miał je sanocki radny Grzegorz Nogaj. Oficjalne dochodzenie prowadzono od tego czasu do października, gdy doszło do zatrzymania.

Zawieszenie od pełnienia funkcji, kaucja 30 tysięcy złotych

Prokuratura zastosowała wolnościowe środki zapobiegawcze. Orzeczono kaucję w wysokości 30 tys. złotych, policyjny dozór, zakaz opuszczania kraju, zakaz kontaktowania się z określonym świadkiem oraz tymczasowe zawieszenie w pełnieniu funkcji burmistrza.

Matuszewski nie przyznał się do winy. Śledczy nie ujawniają szczegółów jego zeznań.

Burmistrz zapowiada obronę w sądzie

Matuszewski opublikował na Facebooku wideo, w którym zapowiedział zaskarżenie decyzji i zaatakował działania prokuratury. Nazwał je "działaniem czysto politycznym" i zwrócił uwagę, że zostały podjęte "tuż przed" referendum wyznaczonym na 15 listopada. Podle jego słów zarzuty i zawieszenie mają negatywny wpływ na pracę urzędu i sprawy mieszkańców miasta.

— To sąd oceni zasadność tej decyzji. Zawieszenie nie jest wyrokiem skazującym, choć w politycznym przekazie moich przeciwników tak to będzie przedstawiane — powiedział.

— Będę bronił się konsekwentnie z wykorzystaniem dostępnych środków. Mam świadków, którzy przedstawią istotne okoliczności. Nie dam się zastraszyć, będę walczył o prawdę i dobre imię — dodał burmistrz.

Konflikt w radzie miasta od 2024 roku

W Sanoku od wyborów w 2024 roku trwa konflikt między radą miasta a burmistrzem. W sierpniu tego roku radni przegłosowali referendum, obarczając Matuszewskiego odpowiedzialnością za trudną sytuację finansową miasta. Zadłużenie Sanoka na koniec poprzedniego roku wynosiło około 170 mln zł.

Source: Google News PL

Read this article in English