Oszustwo na „znajomego" w Jeleniej Górze – skradziono 1000 zł przez komunikator
Policja w Jeleniej Górze ostrzega przed wyłudzeniami przez przejęte konta w mediach społecznościowych. Ofiara straciła 1000 zł po podaniu kodu autoryzacyjnego.

Włamanie na konto znajomego posłużyło do kradzieży 1000 złotych
Google News PL — Crime (pl) informuje o przypadku oszustwa metodą „na znajomego", który 25 sierpnia 2026 roku zgłoszono w Komisariacie II Policji w Jeleniej Górze. Mieszkaniec powiatu karkonoskiego otrzymał przez komunikator wiadomość od osoby podającej się za jego znajomego. Rozmówca twierdził, że pilnie potrzebuje pieniędzy i prosił o natychmiastową pomoc.
Przekonany, że koresponduje z kimś bliskim, mężczyzna podał otrzymany kod autoryzacyjny. Z jego konta zniknęło 1000 złotych. Kontakt z oszustem nie urwał się jednak po tej transakcji — sprawca ponownie poprosił o kolejny przelew. Tym razem ofiara nabrała podejrzeń. Wkrótce potwierdziło się jej przypuszczenie: prawdziwy znajomy poinformował ją, że ktoś przejął jego konto w mediach społecznościowych.
Jak działa oszustwo na przejęte konto
Jeleniogórscy policjanci wyjaśniają mechanizm działania sprawców. Po przejęciu konta w serwisie społecznościowym oszust kontaktuje się z osobami z listy znajomych właściciela. Wiadomość może wyglądać identycznie jak poprzednie rozmowy — sprawca posługuje się imieniem, zdjęciem profilowym i informacjami zebranymi z profilu ofiary, aby uwiarygodnić swą historię.
Wspólnym elementem niemal każdego takiego ataku jest presja czasu. Komunikaty w stylu „pilnie potrzebuję pieniędzy", „pożycz mi na chwilę", „mam problem z płatnością" czy „wyślij mi kod" powinny natychmiast wzbudzić czujność odbiorcy — podkreślają funkcjonariusze.
Jak sprawdzić, z kim się rozmawia
Policjanci wskazują na kilka praktycznych sposobów weryfikacji tożsamości rozmówcy. Najprostszym jest bezpośredni kontakt telefoniczny — ale nie na numer przesłany w wiadomości, lecz na ten zapisany wcześniej w telefonie. Można również zadać pytanie dotyczące wspólnego wydarzenia, o którym wie tylko prawdziwy znajomy.
Funkcjonariusze zaznaczają ponadto, że bank, policjant ani żadna inna instytucja nie powinna prosić o kod autoryzacyjny służący do potwierdzenia operacji finansowej. Każda taka prośba powinna być traktowana jako sygnał alarmowy.
Co zrobić po wykryciu oszustwa
Jeżeli ktoś zorientuje się, że mógł paść ofiarą wyłudzenia, policja zaleca podjęcie kilku kroków bez zbędnej zwłoki. W pierwszej kolejności należy skontaktować się z bankiem, poinformować go o zdarzeniu i zabezpieczyć dostęp do rachunku. Konieczna jest też zmiana haseł, zwłaszcza jeśli mogło dojść do przejęcia danych logowania.
Warto również powiadomić osobę, pod którą podszywał się oszust, a także ostrzec innych znajomych z jej listy kontaktów, którzy mogą otrzymać podobne wiadomości. Policja zaleca zachowanie całej korespondencji ze sprawcą — zrzutów ekranu, numerów telefonów i danych rachunków — jako materiału dowodowego pomocnego w ustaleniu tożsamości przestępcy.
Podinspektor Edyta Bagrowska, rzeczniczka jeleniogórskiej policji, apeluje: chwila ostrożności może uchronić przed utratą oszczędności. Sama obecność wiadomości na koncie znajomego nie jest wystarczającym dowodem, że to właśnie on jest po drugiej stronie rozmowy.
Source: Google News PL — Crime (pl)