Śmiertelne pobicie w Krakowie: 16-latek był na przepustce, sąd nakazał powrót
Jakub L. zatrzymany po śmiertelnym pobiciu na os. Willowym w Krakowie przebywał na przepustce z ośrodka wychowawczego. Sąd nakazał mu natychmiastowy powrót.

Zatrzymany 16-latek był na przepustce – sąd nakazuje powrót do ośrodka
Jak ustaliła Interia, 16-letni Jakub L. – pierwszy zatrzymany w sprawie śmiertelnego pobicia na krakowskim Osiedlu Willowym – w momencie zdarzenia przebywał na przepustce z ośrodka wychowawczego. Sąd nadzorujący jego pobyt w placówce zamkniętej nakazał mu następnie natychmiastowy powrót.
Chłopak został zatrzymany w poniedziałek. W środę doprowadzono go do krakowskiego sądu rodzinnego. Posiedzenie było niejawne i trwało zaledwie siedem minut. Przed jego rozpoczęciem z sali wyproszono również funkcjonariuszy policji – ustaliła nieoficjalnie reporterka Polsat News Dominika Orzeł.
Początkowo w mediach pojawiały się doniesienia, że sąd nie zastosował wobec nastolatka żadnych środków przewidzianych przez prawo – ani skierowania do schroniska dla nieletnich, ani nadzoru – i że Jakub L. miał zostać wypuszczony na wolność. Informacje te okazały się nieprecyzyjne.
Według ustaleń Dominiki Orzeł sąd wszczął postępowanie dotyczące demoralizacji lub popełnienia czynu karalnego i uznał, że istnieją podstawy do dalszego badania udziału nastolatka w zdarzeniu. Sąd nie zastosował nowych środków wychowawczych, ponieważ Jakub L. jest już wychowankiem ośrodka zamkniętego – a przepustkę miał mu skończyć niezwłocznie. Sąd nadzorujący placówkę wydał nakaz natychmiastowego powrotu.
W ocenie policji zebrany materiał dowodowy wskazuje, że 16-latek brał udział w pobiciu. Wirtualna Polska podała ponadto, że Jakuba L. miał rozpoznać jeden ze świadków zdarzenia.
Do tragedii doszło w nocy z 20 na 21 sierpnia na Osiedlu Willowym w krakowskiej Nowej Hucie. Pięciu mężczyzn dokonało brutalnego ataku na 36-letniego Jakuba C., ps. Yankes – lidera kibiców Hutnika Kraków. Napastnicy używali machet i miotaczy gazu. Przez ponad cztery minuty kopali i bili leżącego bezbronnie mężczyznę – całe zdarzenie zarejestrowały kamery monitoringu.
Nieprzytomnego Jakuba C. znalazł przechodzień, który wezwał służby ratunkowe. Mężczyzna zmarł w karetce pogotowia w drodze do szpitala.
Według policji głównymi podejrzanymi w sprawie są członkowie tzw. Młodej Ferajny – bojówki powiązanej z kibicami Wisły Kraków.
Source: Interia