PiS składa zawiadomienie do prokuratury w sprawie Tuska i Zondacrypto
Klub PiS złożył zawiadomienie do Prokuratury Krajowej o podejrzeniu korupcji biernej wobec premiera Donalda Tuska i członków jego rządu. Sprawa dotyczy sponsorowania wydarzeń rządowych przez giełdę kryptowalut Zondacrypto.

PiS oskarża Tuska o korupcję bierną – w tle giełda Zondacrypto
Klub PiS złożył w środę zawiadomienie do Prokuratury Krajowej o uzasadnionym podejrzeniu popełnienia przestępstwa z artykułu 228 Kodeksu karnego, dotyczącego łapownictwa biernego, czyli przyjmowania korzyści majątkowych lub osobistych w związku z pełnieniem funkcji publicznej. Jak podaje Interia, zawiadomienie wymienia premiera Donalda Tuska oraz czołowych członków jego rządu.
Poseł Michał Wójcik ogłosił złożenie zawiadomienia podczas środowej konferencji prasowej. Obecny na niej poseł Marcin Warchoł dodał, że dokument obejmuje również byłego ministra sprawiedliwości Adama Bodnara oraz „ewentualnie inne osoby w związku ze sfinansowaniem przez Zondacrypto wydarzeń z udziałem przedstawicieli rządu".
Umorzenie śledztwa i kongres z udziałem premiera
Kluczową okolicznością wskazaną w zawiadomieniu jest umorzenie w kwietniu 2024 r. wątku śledztwa dotyczącego giełdy kryptowalut Zondacrypto w sprawie przywłaszczania pieniędzy klientów. Wójcik ocenił, że przez kolejne dwa lata – dokładnie do kwietnia 2026 r. – rząd „właściwie nic z tą sprawą nie robił". Warchoł stwierdził, że Zondacrypto „dostała dwa lata spokoju, które dziś obciążają premiera Donalda Tuska".
Kilkanaście dni po umorzeniu tego wątku odbyła się konferencja EEC 2024 (Europejski Kongres Gospodarczy), w której inauguracji uczestniczył premier Tusk, a towarzyszyli mu szef Ministerstwa Finansów Andrzej Domański i ówczesny minister sprawiedliwości Adam Bodnar. Wydarzenie było sponsorowane m.in. przez Zondacrypto.
Warchoł podkreślił, że korzyść majątkowa lub osobista w rozumieniu art. 228 k.k. „nie musi polegać na fizycznym przekazaniu pieniędzy – może to być również sponsoring, oprawa medialna, promocja, stworzenie zaplecza medialnego, tak jak w tym wypadku mieliśmy do czynienia".
Wójcik: „Jeżeli pan tego nie wiedział, nie powinien pan być premierem"
Odnosząc się bezpośrednio do szefa rządu, Wójcik stwierdził: „Premier decyduje właściwie o wszystkim, co się w państwie dzieje. Premierowi podlegają służby, w istocie podlega Ministerstwo Sprawiedliwości i prokuratura, wszystkie inspekcje kontrolne. Jeżeli pan tego nie wiedział, to pan nie powinien być premierem. A jeżeli pan wiedział, to znaczy, że z premedytacją świadomie poszedł pan na tę imprezę".
Poseł wezwał prokuraturę do zbadania umów sponsorskich między Europejskim Kongresem Gospodarczym a Zondacrypto – kto je podpisał, co wiedział premier i jego kancelaria oraz jaką kwotę giełda wpłaciła na kongres.
Nawrocki i wcześniejsze zawiadomienie ws. Tuska
Na sponsorowanie EEC 2024 przez Zondacrypto zwracał wcześniej uwagę prezydent Karol Nawrocki, który w ten sposób odpierał krytykę swojego udziału w majowej konferencji CPAC w Rzeszowie, gdzie Zondacrypto była jednym ze sponsorów.
Na początku września poseł PiS Michał Woś złożył odrębne zawiadomienie, zarzucając premierowi Tuskowi ujawnienie w Sejmie informacji ze śledztwa dotyczącego Zondacrypto – miało to nastąpić przed głosowaniem nad prezydenckim wetem ws. ustawy o rynku kryptoaktywów.
Śledztwo główne i aresztowania
Postępowanie wobec giełdy kryptowalut Zondacrypto zostało wszczęte przez Prokuraturę Regionalną w Katowicach 17 kwietnia br. pod kątem oszustw znacznej wartości i prania brudnych pieniędzy. Wpłynęło już kilka tysięcy zawiadomień o przestępstwie.
Na początku sierpnia śledztwo połączono z postępowaniem toczącym się w śląskim wydziale Prokuratury Krajowej, związanym z zaginięciem Sylwestra Suszka, którego los pozostaje nieznany od marca 2022 r. W ramach dochodzenia aresztowano m.in. byłego prezesa Polskiego Komitetu Olimpijskiego Radosława Piesiewicza.
Szef MS i prokurator generalny Waldemar Żurek poinformował wcześniej, że wątek dotyczący Zondacrypto umorzył prokurator powołany przez byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobrę, prok. Tomasz Janeczek. Żurek przyznał wówczas, że „prokuratura jest nadal obsadzona w części ludźmi ministra Ziobry, którzy mieli interes w tym, żeby śledztwa były umarzane".
Source: Interia