Zarzuty dla trojga zatrzymanych ws. Zondacrypto: ukryte nagranie i 8 mln zł
Prokuratura postawiła zarzuty Annie P., Jaromirze W. i Rafałowi Z. ws. giełdy kryptowalut Zondacrypto. Wszyscy trzej nie przyznają się do winy.
Zondacrypto: zarzuty dla trojga podejrzanych, w tym o ukrycie nagrania z zaginięcia Suszka
Prokuratura postawiła w czwartek zarzuty trzem osobom zatrzymanym w środę w ramach śledztwa dotyczącego giełdy kryptowalut Zondacrypto – poinformowała Google News PL, powołując się na rzeczniczkę prokuratora generalnego, prok. Annę Adamiak.
Annie P. zarzucono udział w zorganizowanej grupie przestępczej, której celem było przejęcie części majątku Sylwestra Suszka – założyciela giełdy BitBay, poprzedniczki Zondacrypto, zaginionego w 2022 roku. Kobieta jest ponadto podejrzana o wyrządzenie szkody w majątku operatora Zondacrypto, spółki BB Trade Estonia, poprzez przyjęcie nieruchomości w Katowicach o wartości 700 tys. zł.
Najpoważniejszy z zarzutów wobec Anny P. dotyczy jednak utrudniania śledztwa w sprawie pozbawienia wolności Suszka.
– Anna P. nakłaniała osoby, które miały mieć wiedzę o przebywaniu pana Sylwestra Suszka w dniu jego zaginięcia, aby składały fałszywe zeznania – mówiła prok. Adamiak.
Kobieta miała ponadto zabrać nagranie z monitoringu z miejsca, w którym Suszek był widziany po raz ostatni. Z medialnych doniesień wynika, że Anna P. to była żona Mariana W. ps. „Maniek" – głównego podejrzanego w sprawie zaginięcia założyciela BitBay.
Jaromira W.: 8 mln zł i fikcyjna spłata pożyczki
Zatrzymanej równocześnie Jaromirze W. prokuratura przedstawiła zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej oraz działania na szkodę BB Trade Estonia poprzez przyjęcie 8 mln zł.
– Poza przyjęciem tej kwoty, pani Jaromira W. uzyskała potwierdzenie spłaty pożyczki na kwotę 2,9 mln euro, której w rzeczywistości nie spłaciła, jak również przyjęła nieruchomość w Katowicach – tłumaczyła prok. Adamiak.
Kobiecie postawiono także zarzut prania pieniędzy pochodzących z przestępstwa. Media informowały wcześniej, że Jaromira W. była bliską współpracowniczką Mariana W. ps. „Maniek".
Rafał Z.: przywłaszczenie 1,7 mln zł
Trzeciej z zatrzymanych osób – Rafałowi Z. – zarzucono przywłaszczenie 1,7 mln zł należących do BB Trade Estonia.
– Powierzono mu pieniądze w określonym celu, natomiast spożytkował je dla własnych osobistych potrzeb – poinformowała rzeczniczka prokuratora generalnego.
Według mediów Rafał Z. miał powiązania z zaginionym Suszkiem i jego giełdą kryptowalut BitBay. Dziennikarzom oświadczył: „Jestem poszkodowany". Żadne z trojga podejrzanych nie przyznało się do winy. Prokuratura zapowiedziała złożenie do sądu wniosków o tymczasowe aresztowanie wobec każdej z tych osób.
„Maniek" i kulisy śledztwa
Marian W. ps. „Maniek" jest uważany za jedną z kluczowych postaci mogących wyjaśnić, kto inwestował środki w Zondacrypto, kto przed upadkiem giełdy zdążył wycofać kapitał oraz co stało się z jej założycielem. Według osoby znającej kulisy sprawy, z którą rozmawiała „Gazeta Wyborcza", „Maniek" miał kilka lat temu zainwestować w giełdę ogromne pieniądze z transakcji paliwowych i uzyskać nieformalny wpływ na jej zarządzanie. W marcu 2022 roku Suszek przyjechał do bazy paliwowej W. w Czeladzi. Marian W. jest ostatnią osobą, która miała go widzieć, i jedyną, której dotychczas postawiono zarzuty związane z jego uprowadzeniem.
– Wyprowadzanie milionów to jedno, ale nikt nie uniknie odpowiedzialności za próbę zatarcia prawdy o popełnionych przestępstwach – skomentował na platformie X minister sprawiedliwości i prokurator generalny Waldemar Żurek.
Szerszy kontekst śledztwa
Śledztwo ws. Zondacrypto zostało wszczęte w kwietniu przez Prokuraturę Regionalną w Katowicach pod kątem oszustw znacznej wartości i prania brudnych pieniędzy. Do tej pory wpłynęło kilka tysięcy zawiadomień o przestępstwie. W sierpniu postępowanie połączono ze śledztwem śląskiego wydziału Prokuratury Krajowej w sprawie zaginięcia Suszka.
W toku przeszukań przeprowadzonych w środę zabezpieczono m.in. luksusowe samochody, zegarki, biżuterię oraz znaczną ilość gotówki.
W czwartek w ramach tego samego śledztwa zatrzymano również prezesa Polskiego Komitetu Olimpijskiego Radosława Piesiewicza. Postawiono mu zarzuty płatnej protekcji oraz zaspokojenia grupy wierzycieli Zondacrypto z pokrzywdzeniem innych wierzycieli w związku z grożącą niewypłacalnością spółki. Piesiewicz nie przyznaje się do winy; sąd zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu. Zondacrypto była sponsorem generalnym PKOl od października 2024 do kwietnia 2025 roku.
Prokurator generalny Żurek poinformował, że w toku śledztwa zabezpieczono dotychczas ponad 100 mln zł na poczet przyszłych odszkodowań. O problemach z płynnością giełdy media pisały na początku kwietnia – analiza, do której dotarły money.pl i Wirtualna Polska, ujawniła spadek rezerw bitcoinów Zondacrypto o 99 proc. Użytkownicy zgłaszali trudności z wypłatą środków.
Źródło: PAP
Source: Google News PL