Afera Zondacrypto: Wipler zaprzecza udziałowi w pracach legislacyjnych nad kryptowalutami
Prokuratura Krajowa bada powiązania giełdy Zondacrypto z fundacją posła Konfederacji Przemysława Wiplera. Polityk zaprzecza aktywnemu udziałowi w procesie legislacyjnym.

Wipler odpowiada na zarzuty prokuratury w sprawie Zondacrypto
Prokuratura Krajowa, jak informuje Interia, wydała oświadczenie dotyczące śledztwa w sprawie działalności giełdy kryptowalut Zondacrypto. W komunikacie śledczy wskazali na jeden z badanych wątków — powiązania między firmą a fundacją posła Konfederacji Przemysława Wiplera.
„W oparciu o zabezpieczony w sprawie materiał dowodowy Prokuratura weryfikuje informacje, uzyskane w trakcie postępowania dotyczące możliwości popełnienia przestępstw w związku z finansowaniem przez Zondacrypto (...) fundacji Przemysława Wiplera oraz innych osób z nim współdziałających, w związku z prowadzonym procesem legislacyjnym dotyczącym rynku kryptowalut" — przekazali prokuratorzy.
Wipler opublikował własne oświadczenie w mediach społecznościowych, w którym odrzucił sugestię o aktywnym udziale w tworzeniu ustawy regulującej rynek kryptowalut.
„Na żadnym etapie nie uczestniczyłem w sposób proaktywny w procesie legislacyjnym poza tym że głosowałem na sali plenarnej zgodnie z oficjalnym stanowiskiem klubu parlamentarnego" — stwierdził poseł. Zaznaczył przy tym, że stanowisko klubu zostało ustalone bez jego udziału.
„Nie zgłaszałem poprawek do tej ustawy na żadnym etapie i nie brałem udziału w konsultowaniu poprawek zgłaszanych przez innych posłów. Dodatkowo nigdy nie kontaktowałem się z przedstawicielami Kancelarii Prezydenta w sprawie tej ustawy" — dodał Wipler.
Minister sprawiedliwości i prokurator generalny Waldemar Żurek poinformował we wtorek w Sejmie, że w śledztwie dotyczącym Zondacrypto „nastąpił przełom". Zastrzegł jednak, że szczegóły zostaną ujawnione opinii publicznej dopiero po odpowiednim przygotowaniu procesowym.
Poseł Koalicji Obywatelskiej Roman Giertych podał natomiast, że w maju wraz z mecenasem Jackiem Dubois objął funkcję pełnomocnika Przemysława Krala — szefa giełdy Zondacrypto. Giertych poinformował, że Kral przedłożył do dyspozycji prokuratury „ogromny majątek", który łącznie z wcześniej zabezpieczonym przez organy ścigania mieniem powinien wystarczyć na zaspokojenie wszystkich pokrzywdzonych.
W poniedziałek media podały, że Kral usłyszał już zarzut udziału w oszustwach związanych z działalnością Zondacrypto. Mężczyzna miał podjąć współpracę z prokuraturą, licząc na nadzwyczajne złagodzenie kary oraz status małego świadka koronnego.
Source: Interia