Giertych broni prezesa Zondacrypto pro bono: prokuratura zabezpieczyła majątek na pokrycie szkód

Roman Giertych ocenił, że prokuratura zabezpieczyła majątek wystarczający do pokrycia roszczeń ofiar giełdy Zondacrypto. Prawnik potwierdził, że od maja reprezentuje Przemysława Krala bezpłatnie.

Giertych broni prezesa Zondacrypto pro bono: prokuratura zabezpieczyła majątek na pokrycie szkód

Giertych o sprawie Zondacrypto: majątek zabezpieczony, Kral współpracuje z wymiarem sprawiedliwości

Jak podaje Interia, Roman Giertych skomentował we wtorek w TVP Info działania prokuratury wobec giełdy kryptowalut Zondacrypto. – Prokuratura zabezpieczyła majątek, który w moim przekonaniu jest wystarczający do pokrycia szkód tych osób, które się zgłosiły – oświadczył adwokat.

Giertych nie ujawnił konkretnej kwoty, jednak zaznaczył, że według jego wiedzy zabezpieczone środki „praktycznie wystarczą na zaspokojenie" roszczeń poszkodowanych, którzy utracili pieniądze na Zondacrypto. Zastrzegł przy tym, że nie wszystkie ofiary zdążyły się dotychczas zgłosić.

Mecenas potwierdził, że reprezentuje Przemysława Krala – prezesa giełdy, wobec której wszczęto postępowanie dotyczące oszustw i prania brudnych pieniędzy – od maja bieżącego roku. Podkreślił, że jego zaangażowanie ma charakter społeczny i że nie pobiera od Krala wynagrodzenia.

– Zdecydowałem się prowadzić tę sprawę pro bono, tak jak prowadziłem sprawę pana Mraza w sprawie Funduszu Sprawiedliwości, który ujawnił cały mechanizm oszustwa – przypomniał Giertych.

W odniesieniu do doniesień o przyznaniu Kralowi statusu małego świadka koronnego prawnik stwierdził, że „nie chce się wypowiadać za prokuraturę". Wskazał jednak, że prezes Zondacrypto pomaga organom ścigania w zabezpieczaniu majątku i w ten sposób współpracuje z wymiarem sprawiedliwości.

– Jego motywem jest złagodzenie kary. Nie wykluczam, że nastąpiła też jakaś refleksja etyczna – ocenił Giertych.

Na pytanie o aktualny pobyt Krala adwokat odpowiedział, że informacje te objęte są tajemnicą postępowania. Dodał jedynie, że – o ile mu wiadomo – jego klient nie przebywa na Sycylii.

Source: Interia

Read this article in English