Sprawa Sebastiana M.: mowy końcowe 7 października, sąd zamknął przewód sądowy
Sąd w Piotrkowie Trybunalskim zamknął przewód sądowy w sprawie wypadku na A1. Mowy końcowe wyznaczono na 7 października, po których zapadnie wyrok.

Wyrok coraz bliżej: sąd zamknął przewód w sprawie Sebastiana M.
Sąd Rejonowy w Piotrkowie Trybunalskim zakończył etap postępowania dowodowego w procesie Sebastiana M., oskarżonego o spowodowanie śmiertelnego wypadku na autostradzie A1 we wrześniu 2023 roku. Jak ustaliła redakcja o2.pl, mowy końcowe zaplanowano na 7 października o godzinie 9:00 – tuż po nich ma zapaść wyrok pierwszej instancji. Sąd przedłużył jednocześnie tymczasowy areszt dla oskarżonego do 1 lutego 2027 roku.
Poniedziałkowa rozprawa, która trwała dziewięć godzin, zdominowana była przez przesłuchanie biegłych z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych. Na wniosek obrony zeznawali eksperci Marek Długosz, Jakub Curyło oraz Bogusław Śleziak. Ich opinia była jednoznaczna: biegli wykluczyli wersję lansowaną przez obrońców, jakoby kierujący Kią miał zajechać drogę rozpędzonemu BMW. Według ustaleń śledczych z Prokuratury Okręgowej w Katowicach Sebastian M. pędził autostradą z prędkością przekraczającą 300–320 km/h, a do zderzenia doszło przy około 250 km/h.
Obrona z 35 stronami wniosków – sąd odrzucił wszystkie
Pod koniec dziewięciogodzinnego posiedzenia obrończyni Sebastiana M., mecenas Katarzyna Hebda, zapowiedziała złożenie licznych i obszernych wniosków dowodowych. Obrona przygotowała około 15 wniosków na 35 stronach, obejmujących m.in. żądanie zwrócenia się do podmiotów zewnętrznych o dodatkowe informacje, przeprowadzenia oględzin zapisów kamer oraz dopuszczenia kolejnego biegłego z zakresu analizy wideo.
Prokuratura wniosła o odrzucenie wszystkich wniosków w całości. Przewodnicząca składu sędzia Renata Folkman przychyliła się do stanowiska oskarżyciela, wskazując w uzasadnieniu, że wnioski obrony nic nie wnoszą do procesu, a ich jedynym celem jest przedłużanie postępowania. Następnie sędzia Folkman oficjalnie zamknęła przewód sądowy.
Ucieczka, ekstradycja i powrót do Polski
W wypadku na autostradzie A1 we wrześniu 2023 roku zginęła trzyosobowa rodzina – rodzice oraz niespełna pięcioletnie dziecko. Po uderzeniu przez rozpędzone BMW ich Kia uderzyła w bariery i natychmiast stanęła w płomieniach.
Sebastian M. (ur. 1991) tuż po wypadku opuścił Polskę. Przedostał się do Niemiec, stamtąd drogą lądową do Turcji, a następnie wyleciał do Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Po kilkumiesięcznej procedurze ekstradycyjnej wrócił do kraju w maju 2025 roku. Proces przed Sądem Rejonowym w Piotrkowie Trybunalskim ruszył we wrześniu 2025 roku. Za spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym grozi mu kara do 8 lat pozbawienia wolności.
Source: Google News PL